Kownacki vs Kiladze. „Gruzin przewracał Marco Hucka na sparingach”

Posted: 10 stycznia 2018 in Polski boks
Tagi: , , , ,

rusiewicz_kiladze

Łukasz Rusiewicz dość dobrze zna Iago Kiladze, czyli najbliższego przeciwnika Adama Kownackiego. Był sparingpartnerem Gruzina, ale także walczył z nim. – To był naprawdę kozak, ale po walce z Kalengą coś w nim pękło – twierdzi Rusiewicz.

20 stycznia Adam Kownacki będzie się bił z Iago Kiladze w Barclays Center. 2,5 roku temu walczyłeś z tym rywalem. Co możesz powiedzieć o Gruzinie?

Łukasz Rusiewicz: Byłem nawet na sparingach u Kiladze przed jego walką z Yourim Kalengą. Bił wtedy strasznie mocno i precyzyjnie, aż w uszach dzwoniło. Posyłał na deski Marco Hucka, który później nie chciał z nim sparować. Jednak po walce z Kalengą to już nie był ten sam Kiladze. Walczyłem z nim w 2015 roku i powiem szczerze, że było mi dużo łatwiej niż na tych sparingach.

Co się stało z Kiladze?

Widocznie coś w nim pękło, musiał się zrazić psychicznie, bo zaczął ostrożniej boksować. Przed KO z rąk Kalengi, to był naprawdę kozak. Francuz musiał go bardzo mocno naruszyć. Nie wiem, może do tej pory Kiladze już się pozbierał.

Przegrałeś z Gruzinem wyraźnie na punkty, ale krzywdy Ci nie zrobił. Co zapamiętałeś z tej walki?

Po pojedynku posiedziałem z pół godzinki w szatni, zanim poszedłem pod prysznic. Lekko mnie przytkało i trochę mnie ta walka kosztowała zdrowia. To był czerwiec, upał na maksa, nie było klimatyzacji, a trzeba było bić się przez osiem rund. Kiladze górował nade mną warunkami fizycznymi. Mniejszy jestem od niego o ponad dziesięć centymetrów, więc trudno było mi go trafić. Dla mnie to wielki koń, z dużym zasięgiem ramion. Kownackiemu powinno być łatwiej, bo są z Kiladze podobnego wzrostu.

Czy ruchliwość Kiladze może być problemem dla Adama Kownackiego?

Bez przesady, Kiladze wcale nie jest aż tak ruchliwy. Dużo bardziej lotny na nogach był swego czasu Artur Szpilka. Mogę ich porównać, bo sparowałem i z jednym i drugim. Dla mnie Artur był dużo bardziej wymagającym przeciwnikiem niż Kiladze. Trudno powiedzieć, czy w przypadku Kownackiego będzie tak samo.

Jak powinien bić się Kownacki z Gruzinem, żeby nie dać zrobić sobie krzywdy i wygrać?

Jeżeli będzie boksował tak jak ze Szpilką, jeżeli narzuci swój styl walki, to powinien pokonać Kiladze. Nie wykluczam, że nawet przez nokaut, bo możliwie, że Gruzin nie ma już odporności na ciosy. Dodam jeszcze, że podoba mi się charakter Kownackiego. Ma chłopak jaja i serce do walki. Nie boi się przyjąć ciosów. Obok Mariusza Wacha to chyba najlepszy „ciężki” w Polsce. Tylko u nas jest problem z chłopakami z wagi ciężkiej, bo oprócz Mariusza, żaden nie ma dwóch metrów wzrostu.

rusiewicz_huck

Byłeś zaskoczony, że Kiladze zdecydował się na zmianę kategorii i poszedł piętro wyżej?

To chyba nie był najlepszy pomysł. On nie jest w stu procentach zawodnkiem kategorii ciężkiej. Kownackiemu może się jeszcze postawić, bo obaj mają podobne warunki fizyczne, ale dla mnie gość z królewskiej dywizji musi mieć minimum dwa metry wzrostu i ważyć 110 kilogramów. Tak samo jak Kiladze postąpił Izu Ugonoh, którego nie widzę w wadze ciężkiej. Boksowałem z mocniej bijącymi od niego cruiserami. Pod koniec 2016 roku walczyłem na gali w Moskwie. Jak napatrzyłem się na ich armię cruiserów, to odechciało mi się boksować. Chłopy jak konie, na wadze wysuszeni na maksa. Żeby z nimi walczyć, to trzeba być chyba King Kongiem. A gdzie mowa jeszcze o wadze ciężkiej. Tam to dopiero mocno biją.

Ostatnio walczyłeś w lipcu 2017 roku, dawno nie miałeś tak długiej przerwy od boksu. Kiedy wracasz na ring?

Na razie skończyłem z boksem, zajmowałem się tym od 1994 roku. Co mogłem, już zrobiłem. Ile można na głowę przyjmować? (śmiech). Za kilka tygodni idę na czyszczenie łokci, od pięciu lat nadają się do operacji, bardzo mnie bolą. Przez ostatnie dwa lata prawie nie trenowałem na sali bokserskiej, tylko biegałem. Przebiegłem jeden, drugi półmaraton, ale w boksie zawodowym trzeba ostro zasuwać na sali, a z tymi moimi łokciami nie idzie trenować. Zostawiam sobie jednak lekko uchyloną furtkę, bo może jeszcze zatęsknię i po operacji wrócę na ring.

Często dzwonią promotorzy z propozycjami walk?

Dzwonią bez przerwy, ale odmawiam. Dzwonią z różnych stron Polski. Miałem teraz sparować z Krzysztofem Głowackim, ale nie trenuję, więc odmówiłem. W marcu mam operację, później zobaczymy.

Reklamy
Komentarze
  1. […] Kownacki vs Kiladze. „Gruzin przewracał Marco Hucka na sparingach” […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s