Twitter rozgrzany do czerwoności. Jaki sens ma walka Wawrzyk vs Sosnowski? Czy Adamek jeszcze wróci na ring?

Posted: 22 lipca 2016 in Polski boks
Tagi: , , , ,

W czwartek rano na Twitterze rozgorzała bardzo ciekawa dyskusja o polskiej wadze ciężkiej. Pojawiło się sporo interesujących opinii i wątków, dlatego uznałem, że warto to wszystko spisać, usystematyzować i dorzucić swoje trzy grosze. W wymianie zdań (ciosów) brali udział między innymi: Mateusz Borek, Andrzej Wasilewski, Michał Koper i Przemek Garczarczyk.

Iskrą, która wznieciła dyskusję, była informacja o planowanej walce Alberta Sosnowskiego z Andrzejem Wawrzykiem na wrześniowej gali Głowacki vs Usyk. Tak, tak, tego samego Alberta Sosnowskiego, który w marcu po pojedynku z Andrasem Csomorem mówił, że definitywnie kończy karierę. Tak na marginesie, dla mniej zorientowanych: w boksie stwierdzenie „kończę karierę”, odczytujemy jako: „zaraz wracam”.

Przejedźmy jednak do konkretów. Żeby wszystko było w miarę jasne i przejrzyste wprowadziłem podział na wątki.

1. Pojedynek Wawrzyk vs Sosnowski

Informacja o planowanej walce Sosnowskiego z Wawrzykiem nie przypadła do gustu Mateuszowi Borkowi, który napisał (wszystkie cytaty w tym tekście pochodzą z Twittera):

„Nie chce słyszeć o walce z Wawrzykiem. Nikt, komu zależy na zdrowiu człowieka, nie podpisze się pod tym. Dla mnie, szczerze, to wstyd raz jeszcze proponować powrót Albertowi Sosnowskiemu. Pieprzenie o wielkich walkach dla Andrzeja a potem… WTF?”

Później doszło do dyskusji Mateusza Borka z Michałem Koprem z ringpolska.pl. Poniżej fragment rozmowy tych panów:

borek vs koper

Zatrzymajmy się tutaj na chwilę. Ze sportowego punktu widzenia walka Wawrzyk vs Sosnowski nie ma większego sensu. Nawet nie trzeba tłumaczyć, dlaczego. Mismatch. Ale pamiętajmy, że boks rządzi się swoim prawami. Sosnowski ma nazwisko, które przyciągnie kibiców. Przyciągnie, bo Dragon wciąż jest popularny.

Kiedyś spytałem Alberta, dlaczego tak trudno podjąć mu decyzję o zakończeniu kariery. Odpowiedział: „Od 1998 roku, czyli zaraz po skończeniu szkoły średniej, zacząłem boksować na zawodowych ringach. Nic innego nie robiłem, dlatego trudno jest tak z dnia na dzień powiesić rękawice na kołku. Boks to pewnego rodzaju nałóg.” Albert z tym nałogiem sobie nie radzi, dlatego pewnie wróci. Znów na chwilę znajdzie się w centrum zainteresowania (kibice, wywiady, konferencje prasowe, itp.), znów poczuje adrenalinę, coś tam zarobi, a na koniec dostanie od Wawrzyka po głowie.

2. Inny rywal dla Andrzeja Wawrzyka

borek vs wasilewski.png

Żeby wszystko było jasne: podczas wrześniowej gali Fiodor Łapin ma zajmować się tylko Krzysztofem Głowackim. To oznacza, że Andrzej Wawrzyk nie będzie miał w narożniku swojego trenera. A to z kolei oznacza, że nie może dostać zbyt wymagającego rywala. Jeszcze niedawno, jako potencjalnego przeciwnika Wawrzyka, wymieniało się Marcina Siwego. Teraz jest grany temat Sosnowskiego. Mateusz Borek (Wawrzyk pewnie też) liczył na zdecydowanie większe nazwisko. „Ja myślałem o Washingtonie lub Aguilerze dla Wawrzyka a tu taka „niespodzianka”.

Nagy Aguilera byłby ciekawą opcją. Kilka miesięcy temu dał dobrą walkę z Marcinem Rekowskim. To nie jest facet, który wpadnie do Polski, nadstawi głowę, zbierze oklep i wróci do domu. A między rundami będzie liczył dolary. Pewnie Wawrzykowi postawiłby twarde warunki, ale ta kandydatura nie wchodzi w grę, bo „w Ergo nie ma mowy, bez swojego trenera w narożniku” (cyt. Andrzej Wasilewski). W takim razie otwarte pozostaje wciąż pytanie: czy jest sens, żeby Wawrzyk w ogóle wychodził w tym terminie do walki? Co, oprócz easy money, da mu walka z Sosnowskim?  

Przejdźmy teraz do kolejnego  tematu, który pojawił się w trakcie tej twitterowej wymiany zdań. Wątek ten wywołał Michał Koper, a do dyskusji włączył się też Przemek Garczarczyk.

3. Tomek Adamek vs Andrzej Wawrzyk, czyli czas na gdybanie

Michał Koper: „Mateusz, ja żałuję że nie doszło do walki Andrzeja Wawrzyka z Tomkiem Adamkiem na PBN. To byłby lepszy wybór niż Molina medialnie i sportowo.”

Po tym wpisie ruszyła kolejna dyskusja. Rozmowę nakręcało pytanie: kto wygrałby pojedynek Adamek vs Wawrzyk?

adamek vs wawrzyk_ok

Stop. Znów musimy się na chwilę zatrzymać. Czy Andrzej Wawrzyk wygrałby z Tomkiem Adamkiem? Zdania są podzielone. Przemek Garczarczyk twierdzi, że Wawrzyk bardziej pasowałby „Góralowi” niż walczący z defensywy Molina. Z kolei panowie Wasilewski i Koper uważają, że pięściarz KnockOutPromotions miałby przewagę szybkości i to on wygrałby z Adamkiem. „A może ko nawet?” – zastanawia się Wasilewski.

Trudno powiedzieć, jakim wynikiem zakończyłaby się ta walka. Dzisiaj stawiałbym 60/40, a może nawet 70/30 na Wawrzyka. Adamek najlepsze lata ma już za sobą. Jego karierę zastopował Wiaczesław Głazkow, swoje dołożył też Artur Szpilka. Choć, trzeba przyznać, że Góral na tle Moliny wyglądał bardzo przyzwoicie. Jak „przygotowany, starszy pan”.

„Głupie rozmowy. W jego prime żaden by się do niego nie zbliżył. Dawać Aguilere dla AW” – napisał Borek. Racja, Adamek za najlepszych lat był poza zasięgiem, po prostu nie do ruszenia przez innych polskich ciężkich.

adamek cd

Skoro jesteśmy przy Tomku Adamku, to nie możemy pominąć kolejnego wątku, w którym pojawiło się jego nazwisko. Ten temat wywołał Mateusz Borek.

4. Powrót Górala na ring!

borek o adamku.png

Wpis dziennikarza Polsatu trzeba traktować z lekkim przymrużeniem oka, ale powrotu Adamka na ring nie można na sto procent wykluczyć. Wiadomo, Góral nie ma już szans na zawojowanie zawodowych ringów, ale na kolejny, jednorazowy wyskok może się przecież jeszcze skusić… Kto da sobie rękę uciąć, że Tomek już nie wróci? Ja swojej nie daję.

powrót adamka_cd

Może i Tomek Adamek faktycznie czuje się teraz spełniony, ale pamiętacie przecież, że słowa „kończę karierę” – w przypadku pięściarzy – czytamy jako: „zaraz wracam”. Wystarczy, że zadzwoni Mateusz Borek z jakąś ciekawą propozycją…

Patrząc z innej perspektywy, może wyglądać to tak: Adamek siedzi sobie teraz na bokserskiej emeryturze w USA, ale pewnie wie, co w trawie piszczy. Usłyszy raz, że Wawrzyk by go pokonał, usłyszy drugi raz to samo i w końcu wyciągnie rękawice z szafy…

powrót adamka_cd

Krzysztof Smajek/Po Gongu

Reklamy
Komentarze
  1. pires pisze:

    I jeden i drugi nie powinien już walczyć. Wawrzyk ledwo co jedno zdanie do kupy złoży.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s