Polsat Boxing Night. Jaki jest termin ważności Tomka Adamka?

Posted: 2 kwietnia 2016 in Boks na świecie, Polski boks
Tagi: , , ,

adamek

– Szans na walkę o pas nie mam żadnych. Przegrałem pozycję numer dwa i chyba czas oddać miejsce młodszym – te słowa Tomek Adamek wypowiedział chwilę po porażce z Wiaczesławem Głazkowem. Kilka dni później „Góral” mówił już w trochę innym tonie. – Nie kończcie za mnie kariery. Dajcie mi czas na podjęcie decyzji.

Adamek odpoczął, wylizał rany i podjął kolejne wyzwanie, którym była walka z Arturem Szpilką. To miał być pojedynek o prymat w polskiej wadze ciężkiej. Według większości ekspertów „Góral” miał wskazać młodszemu koledze po fachu miejsce w szeregu. Tomek do konfrontacji ze „Szpilą” przygotowywał się w rodzinnych Gilowicach. W skrócie wyglądało to tak: mama gotowała obiadki, a on wykuwał formę w miejscowym gimnazjum. Jak się okazało, przygotowania metodą chałupniczą nie zdały egzaminu. Tomek przegrał ze Szpilką i znów zaczął wspominać o emeryturze. – Coś się zaczyna i kończy, pora odchodzić. Lata lecą, czas nie stoi w miejscu. Prawdopodobnie to była moja ostatnia walka – mówił przed kamerami Polsatu.

Jednak po porażce w Krakowie nie zawiesił rękawic na kołku. Dał się namówić na kolejną walkę. Pierwotnie konfrontacja z Przemkiem Saletą miała być jego pożegnaniem z ringiem i kibicami, ale w trakcie przygotowań do tego starcia zostawił sobie lekko uchyloną furtkę. – Jeżeli w tym pojedynku będę sobą, to być może pokuszę się o kolejne walki – mówił. Warto podkreślić, że przed pojedynkiem z Saletą odbył być może najlepszy obóz w swojej karierze. Nie było już obiadków u mamy i sparingpartnerów pokroju Włodzimierza Letra…

Adamek w łatwy sposób rozprawił się z Saletą i nabrał ochoty na kolejne wyzwania. Po zmianie warty w wadze ciężkiej zaczął nawet mówić, że w każdej chwili może walczyć z Tysonem Furym. W międzyczasie nie przyjął jednak oferty walki z Deontayem Wilderem o pas WBC. To akurat była rozsądna decyzja, bo do tej walki miał wyjść z marszu, praktycznie bez obozu przygotowawczego. Jednak marzeń o zdobyciu pasa w wadze ciężkiej nie odłożył na bok. Wciąż ma na to ochotę.

Ile wart jest dzisiaj Tomek Adamek? Przekonamy się o tym po gali Polsat Boxing Night V. Każdy pięściarz ma swój termin ważności. Wydaje się, że Tomek jest już jedną nogą na bokserskiej emeryturze, ale jeszcze poczekajmy z przypięciem mu etykiety „przeterminowany”. Eric Molina zweryfikuje jego aktualne możliwości. Amerykanin jest solidnym pięściarzem. Wszyscy pamiętamy, jak Wilder tańczył w rytm jego muzyki, ale nie oszukujmy się, to nie jest ścisła czołówka wagi ciężkiej. Jeśli Adamek chce jeszcze zawojować królewską dywizję, takich rywali jak Molina, musi zjadać na śniadanie.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s