Przegląd tygodnia: Wilder zbił Stiverne’a, kolejny Polak u Haymona

Posted: 18 stycznia 2015 in Przegląd tygodnia

Świat:

W tym tygodniu wszystko kręciło się wokół walki Stiverne vs Wilder. Ameryka czekała prawie osiem lat na mistrza świata w wadze ciężkiej i się doczekała. Deontay Wilder udowodnił wszystkim niedowiarkom, że nie jest tylko specjalistą od obijania kelnerów, ale swoje też potrafi. Brutalnie przekonał się o tym Bermane Stiverne, który w pierwszej obronie stracił pas WBC. Sama walka nieco rozczarowała. Tempo nie było zbyt duże, zabrakło też dramaturgii i zwrotów akcji. Do ringu weszło dwóch puncherów, ale nie było ani jednego nokdaunu. Krew się nie polała. Amerykanie jednak się tym nie martwią. Dla nich liczy się tylko to, że znów mają mistrza świata w królewskiej dywizji.

*****

Telenowela pt: „Walka Mayweather vs Pacquaio” trwa w najlepsze. W ostatnim odcinku Filipińczyk ogłosił, że jest o krok od podpisania kontraktu na pojedynek z Floydem i dodał, że wszystko zostanie oficjalnie ogłoszone pod koniec miesiąca. Podobno Pacquaio zgodził się na takie warunki: podział pieniędzy 60-40 oraz wyrywkowe testy antydopingowe. Floyd za ten pojedynek ma dostać 120 milionów dolarów. Ciekawe, co będzie w kolejnym odcinku tego trochę już nudnego serialu?

*****

Długo przeciągały się też negocjacje w sprawie pojedynku Władimira Kliczki z Bryantem Jennongsem, ale w tym przypadku osiągnięto porozumienie. Tak przynajmniej twierdzi Amerykanin, który obwieścił całemu światu, że 25 kwietnia w Nowym Jorku skrzyżuje rękawice z ukraińskim mistrzem. Uff, po tej informacji można odetchnąć z ulgą, bo zachodziła obawa, że w tym terminie Kliczko będzie się bił z dinozaurem Shannonem Briggsem.

*****

Anthony Joshua ze względu na problemy z plecami wycofał się z zaplanowanej na 31 stycznia walki z Kevinem Johnsonem. Wielka szkoda, że nie dojdzie do tego pojedynku, bo dla młodego Brytyjczyka byłby to pierwszy poważny test. Joshua na ring ma wrócić w kwietniu, ale nie wiadomo, czy wówczas jego rywalem będzie Johnson.

*****

Włodarze federacji WBA rozdają pasy na lewo i prawo, ale też je zabierają pięściarzom. Ostatnio taki los spotkał Luisa Ortiza, który został przyłapany na dopingu i za karę stracił pas WBA w wersji tymczasowej. Dodatkowo walka Kubańczyka z Kayode została uznana za nieodbytą. Ortiz został też zdyskwalifikowany na 8 miesięcy i musi zapłacić grzywnę.

*****

Bardzo dobre wiadomości napłynęły do nas z USA. Al Haymon doprowadzi do walki unifikacyjnej w kategorii półśredniej – 11 kwietnia rękawice mają skrzyżować Danny Garcia (posiadacz pasów WBA/WBC ) i Lamont Peterson (właściciel pas IBF). To nie koniec dobrych informacji. Potężny menedżer w 2015 roku zorganizuje ponad 20 gal bokserskich. Będzie, co oglądać.

Polska:

Wszystko wskazuje na to, że opóźni się wyjazd Artura Szpilki do Stanów Zjednoczonych. O problemie pięściarza napisała Wirtualna Polska. Czytamy tam: „Chodzi o to, że Polak nadal ma zakaz wjazdu do Stanów Zjednoczonych. Tak, tak, ten sam, który prawie uniemożliwił mu walkę z Bryantem Jenningsem w styczniu 2014 roku (…) Gdyby teraz poleciał za ocean, doszłoby dokładnie do takiej samej sytuacji. Dlatego ambasada USA w Warszawie wystąpiła do amerykańskich urzędników o zniesienie zakazu”. Jak długo „Szpila” będzie musiał czekać na zgodę? Trudno powiedzieć, bo „zgoda na wylot może przyjść jutro, ale równie dobrze za trzy miesiące”. Niestety, za błędy młodości czasami płaci się bardzo długo.

*****

Mariusz Wach i Kamil Łaszczyk nie mieli żadnych problemów z wylotem do USA i już rozpoczęli za oceanem treningi pod okiem drugiego trenera Władimira Kliczki – Jamesa Alego Bashira. Obaj pięściarze przymierzani są do występu podczas marcowej gali w Polsce organizowanej przez Tymex Boxing Promotions.

*****

Andrzej Wawrzyk to kolejny po Andrzeju Fonfarze, Arturze Szpilce, Adamie Kownackim, Patryku Szymańskim i Kamilu Łaszczyku polski pięściarz, który podpisał kontrakt z potężnym Alem Haymonem. – Będę latał do USA na przygotowania. Planuję dołączać do Artura Szpilki na dwumiesięczne przygotowania, bo przecież tam warunki do treningów są o niebo lepsze niż w Polsce. Co jednak najważniejsze, tam jest zdecydowanie więcej sparingpartnerów, których ściąganie do nas od zawsze było ogromnym problemem – powiedział polski pięściarz w rozmowie z polsatsport.pl. Nas zastanawia jedno – ile walk Wawrzyka widział Haymon przed podpisaniem z nim kontraktu. Stawiamy w ciemno, że tej z Aleksandrem Powietkinem na pewno nie widział.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s