Przegląd tygodnia: Szpilka u Haymona, Kliczko wciąż bez rywala

Posted: 11 stycznia 2015 in Przegląd tygodnia


POLUB NAS NA FACEBOOKU. TAM TEŻ SIĘ SPORO DZIEJE!

Polska:

W polskim boksie najwięcej szumu zrobiła informacja o tym, że Artur Szpilka podpisał umowę z Alem Haymonem. – Kontrakt gwarantuje mi minimum trzy walki w roku. Jedną z nich mogę stoczyć, ale nie muszę, w Polsce. Poza tym będę trenował w Houston pod okiem Ronnie’ego Shieldsa. To już pewne. Kontrakt będzie obowiązywał przez pięć lat – powiedział „Szpila” w rozmowie z Po Gongu. Kim jest Al Haymon? To trochę zagadkowa postać, ale bez dwóch zdań, to najpotężniejszy człowiek w zawodowym boksie. Kontrakty z tym menedżerem mają podpisane m.in.: Floyd Mayweather, Adrien Broner, Keith Thurman, Deontay Wilder, Lucas Matthysse, Marcos Maidana i Amir Khan. Jak widać, Szpilka znalazł się w doborowym towarzystwie.

*****

Stany Zjednoczone to ostatnio modny kierunek wśród polskich pięściarzy. W tym tygodniu za oceanem zameldowali się Mariusz Wach i Kamil Łaszczyk, którzy przez miesiąc będą trenować pod okiem Jamesa Alego Bashira, czyli drugiego trenera Władimira Kliczki. Wach i Łaszczyk na ring wrócą w marcu na gali organizowanej w Polsce.

*****

W tym tygodniu głośno zrobiło się o rewanżowej walce Andrzeja Sołdry z Dawidem Kosteckim. Padła nawet wstępna data: 21 marca w Rzeszowie. Głos oddajemy Piotrowi Wernerowi, współwłaścicielowi Sferis KnockOutPromotions: – Obaj palą się do tego pojedynku. Dawid bardzo chce się zrewanżować, z kolei Andrzej chce pokazać, że ta wygrana to nie był przypadek (cytat za ringpolska.pl). Te doniesienia szybko zdementował Andrzej Sołdra, który napisał na swoim Facebooku, że nie chce walczyć z Polakami i że rewanż z „Cyganem” nic nie wniesie do jego kariery. W tym przypadku to Sołdra rozdaje karty, bo to on wygrał pierwszą walkę. Jeśli nie będzie chciał, to nikt nie zmusi go do rewanżu z Kosteckim. Jednak szkoda, że Andrzej nie chce tego pojedynku, bo warto byłoby dokończyć tę niedokończoną historię.

*****

Paweł Kołodziej, który w zeszłym roku w beznadziejnym stylu przegrał z Denisem Lebiediewem, ma dwie ciekawe propozycje walk w USA. Taką informację w programie „Puncher” przekazał Andrzej Wasilewski. Jako potencjalnych rywali „Harnasia” wymienia się dwóch pięściarzy od Ala Haymona – BJ Floresa i Jordana Shimmella.

Świat:

Szejk Akbar Muhammad wkurzył się na Floyda Mayweathera i zabrał ze stołu 120 milionów dolarów, które proponował mu za walkę z Pacquiao w Abu Dhabi. – Chcemy prowadzić interesy z poważnymi ludźmi. Czas Mayweathera minął, naszej oferty już nie ma – oznajmił Muhammad po tym, jak Floyd nawet nie mrugnął okiem na jego propozycję.

*****

Z kolei „Los Angeles Times” pisze, że poczyniono duży postęp w negocjacjach i niebawem kontrakty na walkę Floyd vs Manny mogą zostać podpisane. Dziennik podając te rewelacje, powołuje się na anonimowe źródło z teamu „Moneya”. Od lat jesteśmy karmieni podobnymi informacjami, a walki jak nie było, tak nie ma. I chyba nigdy nie będzie.

*****

Raper Jay Z chce podbić świat boksu zawodowego. Należąca do niego grupa Roc Nation Sports wykupiła od Gary’ego Shawa stajnię promotorską, w której największą gwiazdą jest Bryant Jennings. Mało tego, Jay Z podpisał też kontrakt z najlepszym pięściarzem kategorii super średniej – Andre Wardem. To nie koniec ruchów Amerykanina. Jay Z chciał mieć w swojej stajni także Adriena Bronera, któremu dawał 40 milionów dolarów za pięcioletni kontrakt. Jednak „The Problem” nie skusił się na taką kasę i oferty nie przyjął. Plotkuje się, że niebawem do stajni rapera dołączy fenomenalny Kubańczyk Guillermo Rigondeaux.

*****

Władimir Kliczko ma już ma zaklepany termin walki na 25 kwietnia w Barclays Center na Brooklynie, ale wciąż nie zna nazwiska rywala. Jeszcze niedawno wydawało się, że jego przeciwnikiem będzie Bryant Jennings, ale to wcale nie jest takie pewne. Podobno negocjacje w sprawie tego pojedynku utknęły w martwym punkcie. Czyżby Kliczko znów miał walczyć w Europie? Raczej nie, przecież w kolejce do niego stoi Shannon Briggs, który tylko czeka na takie okazje.

*****

Co działo się w ringu? Pierwszą galę zorganizowała wspomniana tu już wcześniej grupa Roc Nation. Podczas Friday Night Fights z bardzo dobrej strony pokazał się Francisco Santana, który już w pierwszej rundzie w efektowny sposób znokautował Kendala Menę. Po drugim nokdaunie sędzia nawet nie liczył pięściarza z Dominkany.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s