Ranking P4P w Polsce. Listopad

Posted: 5 listopada 2014 in Ranking P4P w Polsce

W porównaniu z zestawieniem za czerwiec doszło w naszym rankingu do kilku korekt. Z listy wypadły dwa nazwiska: Paweł Kołodziej i Damian Jonak. Ten pierwszy za kompromitację w Moskwie, drugi za brak aktywności między linami. W ich miejsce do rankingu wskoczyli Paweł Głażewski i Marcin Rekowski. W czołówce doszło do jednej, ale istotnej zmiany. Z pierwszego miejsca na drugie spadł Krzysztof Włodarczyk, który stracił w Moskwie pas WBC. Jego miejsce na szczycie zajął Tomasz Adamek, którego doceniamy za zasługi, bo ostatnio nie prezentował się  najlepiej. Po gali Polsat Boxing Night nasz ranking może wywalić się do góry nogami. Następne notowanie już w grudniu.

10. Paweł Głażewski – w Polsce czekano na jego rewanż z Maciejem Miszkinem aż tu nagle okazało się, że „Głaz” będzie walczył o wicemistrzostwo (oficjalnie o mistrzostwo) świata z Juergenem Braehmerem. Głażewskiego czeka bardzo trudne zadanie, ale dzięki walce w Oldenburgu może wskoczyć na wyższy poziom. Do tej pory jego kariera przebiegała harmonijnie, szkoda tylko porażki z Mohoumadim, ale trzeba ją potraktować jako wypadek przy pracy.

9. Marcin Rekowski – miał bardzo pracowity początek tego roku, bo w ciągu czterech miesięcy stoczył cztery walki. Zaczął od porażki (kontrowersyjnej) z Olivierem McCallem, później pokonał Mateusza Malujdę, wziął rewanż na „Atomowym Byku” i wysłał na emeryturę Alberta Sosnowskiego. Dziś „Rex” jest trzecią siłą w polskiej wadze ciężkiej i czeka na większe wyzwania. Szkoda, że Rekowski tak późno zadebiutował na zawodowych ringach (2012 rok), bo straconego czasu nie uda mu się już nadrobić.

8. (9). Mateusz Masternak – po porażce z Youri Kalengą wygrał walkę na przetarcie z przeciętnym Benem Nsafoahem i znów czeka na większe wyzwanie. Pod koniec roku ma walczyć ze starym ringowym wygą Marco Mormeckiem. W tym pojedynku nie może pozwolić sobie na porażkę. Masternak od niedawna trenuje pod okiem Ulli Wagnera i zapowiada powrót do gry o duże stawki. Nie przekreślamy jeszcze Masternaka, ale po porażkach z Drozdem i Kalengą nie wierzymy w niego tak jak jeszcze dwa lata temu

7. (8). Kamil Łaszczyk – podopieczny Piotra Wilczewskiego legitymuje się ładnym dla oka bilansem 18 (7 KO)-0-0. W ostatnim pojedynku z Sergio Romero nie zachwycił, ale wygrał i teraz jest przymierzany do walk w USA. Mówi się, że niebawem może dostać walkę o mistrzostwo świata. Karierze tego chłopaka warto się uważnie przyglądać, bo drzemie w nim spory potencjał.

6. (7). Artur Szpilka – po porażce z Bryantem Jenningsem kariera „Szpili” lekko wyhamowała, ale już niebawem może ona wrócić na właściwe tory. 8 listopada Szpilka skrzyżuje rękawice z Tomkiem Adamkiem i to będzie dla niego walka o przepustkę do dużego boksu. Szpilka skacze na głęboką wodę, ale jeśli nie utonie (czytaj: nie przegra zdecydowanie z „Góralem”), to może namieszać. Jeśli pokona „Górala”, to na brak ciekawych ofert na pewno nie będzie narzekał.

5. (6). Maciej Sulęcki – na zawodowych ringach nie zaznał jeszcze porażki, a na rozkładzie ma m.in. Jurija Nużnienkę, byłego mistrza świata federacji WBA. Kariera podopiecznego Andrzeja Gmitruka rozwija się w dobrym kierunku, ale wciąż jest on sporą zagadką. 8 listopada będzie zdawał bokserską maturę, bo Grzegorz Proksa zawiesi mu poprzeczkę bardzo wysoko. Po tej walce dowiemy się o wiele więcej o Sulęckim i jego możliwościach.

4. (4.) Krzysztof Głowacki – w ostatniej walce rozbił Thierry’ego Karla i tym samym wysłał sygnał do czołówki kategorii cruiser, że trzeba się z nim liczyć. „Główka” jest o krok od walki mistrzowskiej, ale tak naprawdę nie wiemy, na co stać podopiecznego Fiodora Łapina, bo z nikim poważnym jeszcze nie walczył. Oby tylko nie było powtórki z rozrywki i takiego rozczarowania jak w przypadku Pawła Kołodzieja. Wydaje się jednak, że Głowacki w przeciwieństwie do swojego kolegi z grupy ma serce do tego sportu i większe umiejętności.

3. (3).  Andrzej Fonfara – jego notowania poszły w górę po… porażce z Adonisem Stevensonem. „Polski Książę” dużo gorzej wypadł w ostatniej walce przeciwko Doudou Ngumbu, ale co najważniejsze wygrał ją na punkty. Fonfara liczy na rewanż ze Stevensonem, ale Kanadyjczyk raczej ma inne plany. Na co stać „Polskiego Księcia”? Po walce z „Supermenem” wielu polskich kibiców widziało w nim przyszłego mistrza świata, ale to raczej pobożne życzenia. Na dziś Fonfara to solidny pięściarz. Nic więcej.

2. (1). Krzysztof Włodarczyk – po przegranej z Grigorijem Drozdem spadł ze szczytu naszego rankingu. Istnieje ryzyko, że porażka w Moskwie może być początkiem końca kariery Krzysztofa Włodarczyka. Oby tylko ten pesymistyczny scenariusz się nie sprawdził, bo „Diablo” ma przed sobą jeszcze kilka lat boksowania.

1. (2). Tomasz Adamek – po pojedynku z Głazkowem myślał o zakończeniu kariery, ale zmienił zdanie i skusił się na walkę z Arturem Szpilką. W Krakowie będzie walczył o być albo nie być. Jak zapowiada, jeśli przegra 8 listopada, to kończy karierę. Choć takiego scenariusza nie bierze w ogóle pod uwagę. Podobno w przyszłym roku czeka go duży pojedynek w USA. Warunek – musi pokonać Szpilkę.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s