Szpilka sprawi sensację? Tego nie można wykluczyć!

Posted: 3 listopada 2014 in Polski boks

Do gali Polsat Boxing Night pozostało już raptem parę dni. To dobry moment, żeby – jeszcze na chłodno – zająć się walką wieczoru, w której naprzeciw siebie staną Tomasz Adamek i Artur Szpilka.

Na papierze faworytem jest „Góral”, za którym przemawia przede wszystkim doświadczenie. Adamek do tej pory grał w innej lidze niż Szpilka – na zawodowym ringu stoczył 52 walki (13 w kategorii ciężkiej), w tym kilka wojen. „Szpila” ze swoimi 17 pojedynkami (12 wśród ciężkich) wygląda przy Adamku jak żółtodziób.

Szpilka bije mocniej od Adamka. To nie jest mit

Jednak tego żółtodzioba nie można przekreślać jeszcze przed walką, bo też ma swoje atuty. Podstawowe pytanie brzmi: w jakim elemencie Szpilka może górować nad Adamkiem? Po kolei. „Szpila” bije mocniej od „Górala” – i to, jak niektórzy twierdzą – nie jest mit. Może podopieczny Fiodora Łapina nie przewracał jednym ciosem jakiś tuzów, ale jednak przewracał. Adamek w HW tego nie robi. Inna sprawa, że pięściarz z Gilowic ma jedną z twardszych szczęk w branży i ciosy Szpilki mogą nie robić na nim wrażenia. Ale o tym będzie później.

Szpilka może być też szybszy od Adamka, ale tego nie możemy być pewni na sto procent, bo „Góral” co rusz karmi nas historyjkami, że jest szybki. Jednak prawda jest taka, że po raz ostatni szybkiego Adamka widzieliśmy w pojedynku z Chrisem Arreolą. To było ponad cztery lata temu.

Z takim „Góralem” Szpilka nie miałby nawet po co wychodzić do ringu. Przegrałby co najmniej 8 z 10 rund. Możliwe, że padłby nawet przed czasem. Jednak w ostatnich pojedynkach „Góral” nie imponował szybkością, więc wątpliwe by 8 listopada miało się coś zmienić w tej materii. „Góral” ma już 37 lat i w każdej chwili może zabraknąć mu szybkości i refleksu.

Adamek nie lubi bić się z mańkutami

Atutem Szpilki może być również to, że walczy z odwrotnej pozycji. Adamek w swojej karierze stoczył kilka walk z leworęcznymi rywalami (doliczyliśmy się pięciu takich pojedynków) i raz przegrał z mańkutem – z Chadem Dawsonem. To było jednak dawno temu. Odwrotna pozycja przeciwnika na pewno będzie sporym utrudnieniem dla „Górala”, bo przecież nikt nie lubi walczyć z mańkutami. Podobno Adamek też za tym nie przepada.

Obóz Tomasza Adamka, z małymi wyjątkami, był zamknięty dla mediów. Z informacji, jakie napłynęły z Gilowic, wiemy że miał dwóch sparingpartnerów, obu leworęcznych – Jasona Bergmana i Włodzimierza Letra. Te nazwiska nie rzucają na kolana. W tym miejscu rodzi się pytanie: czy Adamek nie zlekceważył Szpilki? Niby nie byłoby to w jego stylu, ale tego wykluczyć nie można. Patrząc na nazwiska jego sparingpartnerów – rodzą się pewne wątpliwości. Dla porównania – Szpilka wykuwał formę podczas sparingów z Michałem Olasiem, Marcinem Rekowskim, Nagy Aguilerą (były rywal Adamka) i Zackiem Page’em. Trzeba przyznać, że to solidne towarzystwo.

Istotne jest również to, że pojedynek został zakontraktowany na 10 rund. Można rzec, że to nawet ukłon Adamka w stronę rywala. Dla „Górala” nie ma przecież różnicy, czy walczy 10 czy 12 rund. Dla Szpilki ma to kolosalne znaczenie. Biorąc pod uwagę małe doświadczenie podopiecznego Fiodora Łapina, rundy 11 i 12 mogłyby być dla niego zabójcze. „Dziesiątki” Szpilka już walczył, dlatego wie, jak rozkładać siły w takich pojedynkach. Dla Adamka 10 rund to bułka z masłem.

Dwie szczęki – twarda i trochę podejrzana

Jak już się rzekło, Adamek bije na głowę Szpilkę doświadczeniem. Są jeszcze dwa elementy, w których pięściarz z Gilowic ma zdecydowaną przewagę nad przeciwnikiem. Chodzi o psychikę i odporność na ciosy. Zacznijmy od tego drugiego elementu.

Adamek może nie ma szczęki z betonu, ale trzeba przyznać, że może sporo przyjąć. Mocno rozbił go Kliczko, ale szczęki nie skruszył. ”Góral” był też na deskach w walce z Walkerem, ale szybko się pozbierał i odwrócił losy pojedynku. W innych walkach inkasował mocne ciosy i nie padał. Jeśli Szpilka znokautuje „Górala”, to będziemy o tym gadać przez długie miesiące.

Z kolei „Szpila’ ma dziurawą defensywę i podejrzaną szczękę. Lądował na deskach w obu walkach z Mollo, był też liczony, tyle że po ciosie na korpus, w pojedynku z Jenningsem. Trzeba jednak przyznać, że „Szpila” w konfrontacjach z Mollo szybko się podnosił i brał sprawy w swoje ręce. Adamek nawet jak ustrzeli Szpilkę to raczej go nie znokautuje. Chyba, że te ciosy się skumulują i rywal zostanie wyliczony.

Adamek nie będzie miał presji. Bzdura

Bardzo ważną, może nawet najważniejszą, rolę w tej walce odegra psychika, Pod tym względem rysuje się spora przewaga po stronie Adamka, który stoczył już wiele pojedynków o dużym ciężarze gatunkowym. Można założyć w ciemno, że „Góral” nie spali się już w szatni. Choć do kosza można wyrzucić stwierdzenie, że Adamek będzie walczył bez presji. Będzie na nim ciążyła presja z co najmniej dwóch powodów. Po pierwsze, jest faworytem i jego porażka byłaby sensacją. Po drugie, przegrana 8 listopada oznacza dla niego koniec kariery.

W przypadku Szpilki istnieje ryzyko, że się w pewnym momencie „zagrzeje”, zapomni o planie taktycznym i będzie chciał urwać głowę przeciwnikowi. Jeśli „Szpila” straci rozum w ferworze walki i nie będzie słuchał rad narożnika, to przegra z kretesem. Adamek jest starym lisem i wykorzysta jego gapiostwo i każdą lukę w obronie.

Jeśli Szpilka będzie opanowany, jak choćby w walce z McCline’em i nie spali się psychicznie (czytaj: nie przegra w szatni), to wcale nie stoi na przegranej pozycji i może sprawić sensację. Wszystko leży w jego głowie, bo argumenty w pięściach posiada. Na papierze faworytem, takim 60/40, jest Adamek, ale w boksie nie tacy faworyci przegrywali. Dlatego nie można wykluczyć wygranej Szpilki.

Reklamy
Komentarze
  1. nowy1 pisze:

    Może napisz od razu, że Szpilka wygra…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s