Przegląd tygodnia: kolejny „powrót” Wacha, Wilder zlał hejtera

Posted: 11 Maj 2014 in Przegląd tygodnia

Rozpoczynamy nowy cykl. Od dzisiaj w każdą niedzielę będziemy publikować „Przegląd tygodnia”, czyli subiektywne podsumowanie ostatnich dni w boksie. Dziś pierwsza część. Miłej lektury!

Polska:

Badania wskazują, że Polacy nie czytają i nie kupują książek, ale to nie zraziło Tomasza Adamka, który napisał swoją autobiografię. „Fighter” lada dzień ma trafić do sprzedaży. Może dzięki niej Polacy zmienią stosunek do czytania…

*****

Mateusz Masternak w minionym tygodniu przeżył prawdziwą huśtawkę nastrojów. Gdy z walki o tymczasowe mistrzostwo świata federacji WBA wycofał się Ilunga Makabu, wydawało się, że „Master” zostanie na lodzie. Nic z tych rzeczy. Jego promotorzy nie wypadli sroce spod ogona i szybko znaleźli mu nowego rywala. Masternak w czerwcu zaboksuje z Yourim Kalengą, a na szali będzie leżał pas WBA Interim. To nie koniec dobrych informacji dla Masternaka. Otóż Europejska Federacja Boksu Zawodowego (EBU) uznała jego pojedynek z Grigorijem Drozdem walką 2013 roku. Choć z tego akurat wyróżnienia pewnie bardziej cieszy się Rosjanin.

*****

Znów pojawiły się pogłoski, że Mariusz Wach wraca na ring. Podobno „Wiking” ma walczyć 31 maja podczas gali w Uncasville. Może i wierzymy w datę 31 maja, ale rok to nam się za cholerę nie zgadza. Stawiamy, że Wach wróci gdzieś około 2016 roku. I to według optymistycznych prognoz.

*****

Andrzej Wawrzyk uległ wypadkowi samochodowemu i jego walka z Albertem Sosnowskim została odwołana. Obawialiśmy się, że gala w Lublinie spali na panewce, ale promotorzy spisali się na medal i w zastępstwie Wawrzyka będzie walczył Marcin Rekowski. Gdy pojawiła się ta informacja, odetchnęliśmy z ulgą, bo zachodziła też obawa, że „Dragon” dostanie rywala pokroju Włodzimierza Letra.

Świat:

Floyd Mayweather za walkę z Maidaną miał zagwarantowane 32 miliony dolarów, ale ze wstępnych wyliczeń wynika, że wyciągnie coś około 70 mln zielonych. Po przeliczeniu na złotówki będzie to 210 baniek. Gdyby Floyd był Polakiem, to tylko dzięki wypłacie za pojedynek z „El Chino” wskoczyłby na listę najbogatszych ludzi nad Wisłą (na ostatnie miejsce/sugerowaliśmy się rankingiem Forbesa). Nie ma w tym nic dziwnego, skoro Floyd za minutę spędzoną w ringu zarobił około 5,8 mln złotych.

*****

„The Problem” (Adrien Broner) znów ma problem. I to spory. Jeśli nie przeprosi Carlosa Moliny za to, ze nazwał go sku…. z Meksyku, federacja WBC zawiesi go w prawach zawodnika. Broner może i by przeprosił za swoje zachowanie, ale obawiamy się, że w jego słowniku nie ma słowa „przepraszam” .

*****

Federacja IBF narzuciła Władimirowi Kliczce pojedynek z obowiązkowym pretendentem Kubratem Pulewem. Tę decyzję odczytujemy w następujący sposób: IBF wydała wyrok na Kubrata Pulewa. Bułgar idzie na ścięcie. W rolę kata wcieli się Władimir Kliczko.

*****

Deontay Wilder w minionym tygodniu rozpoczął akcję wytępiania internetowych hejterów. „Brązowy Bombardier” spuścił manto niejakiemu Charliemu Zelenoffowi, który obrażał go w mediach społecznościowych. Zelenoff umieszczał w sieci rasistowskie wpisy pod adresem Wildera, a także obrażał jego chorą córkę. Krótko mówiąc: należało się gnojowi. Ciekawe, który pięściarz pójdzie śladami Wildera?

*****

Guillermo Jones złożył wniosek o otwarcie próbki B. Pięściarz uparcie twierdzi, że jest czysty jak łza. My mu nie wierzymy, bo to dopingowy recydywista. Ale wniosek zawsze może złożyć.

*****

Niestety, nie dojdzie do skutku fajnie zapowiadająca się walka w kategorii ciężkiej Mike Perez vs Bryant Jennings. Powód? Kontuzja braku Kubańczyka. Szkoda, bo byśmy zobaczyli, ile tak naprawdę wart jest pogromca Artura Szpilki.

*****

Po dziesięciu latach pas WBC zmienił właściciela. Zwakowany przez Witalija Kliczkę pas padł łupem Bermane Stiverne’a, który w szóstej rundzie wybił Chrisowi Arreoli marzenia o tytule. Już dawno temu pisaliśmy, że nowy mistrz wszechwag długo nie nacieszy się tytułem i zdania nie zmieniamy. Stiverne ma czym przyłożyć, ma twardą szczękę, ale mimo wszystko nie jest to pięściarz wielkiego formatu. W najlepszych czasach królewskiej dywizji nosiłby torby za mistrzami. Ale mimo wszystko gratulujemy mu tytułu.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s